Posty

Narysowany świat

Obraz
Dziś będę pluć jadem, więc jeśli nie masz ochoty tego czytać, to śmiało kliknij w ten czerwony X w prawym górnym rogu - nie pogniewam się.

W ciągu ostatnich tygodni średnio 2 razy w tygodniu jeżdżę na uczelnię. Zrobiło się super ciepło. Wiosna, a może już raczej wczesne lato w pełni. Pogoda super i jak najbardziej jestem za tym żeby nosić zwiewne sukienki, krótkie spódniczki i krótkie spodenki. Ale mam zasadnicze ALE. 
Kilka dni temu jechałam busem na uczelnie i w uroczej miejscowości Lubień Kujawski wsiadła panna K w krótkich spodenkach, które wyglądały jak majtki i odkrywały cały tyłek. Ja naprawdę nie rozumiem jaką trzeba być desperatką żeby zakładać takie coś, bo to słowo "spodnie" miało chyba tylko w nazwie. Nie wiem po co kobiety to na siebie zakładają, bo ani to ładne, ani wygodne. Może gdyby panna K miała jeszcze super wysportowany tyłek, to może miałoby to jakiś sens, bo przynajmniej panowie mieliby na co popatrzeć, ale jak się ma obwisły, niewysportowany tyłek, to…

Na dobry wieczór!

Cześć!
Trochę mnie tu mało ostatnio, ale mam na uczelni młyn, a oprócz tego jest temat, do którego nie wiem jak się zabrać i dziś spróbuję, ale nie wiem czy mi wyjdzie...
Od jakiegoś czasu obserwuje rozwój różnego rodzaju mediów społecznościowych oraz kierunki w jakich zmierza społeczeństwo w Internecie. I szczerze mam ochotę przestać istnieć w Internecie. Od roku walczę z hejtem, który zaczął się po publikacji jednego zdjęcia - komentarze, maile, smsy. Nie będę cytować, bo to szkoda po prostu się denerwować. Zadziwia mnie jednak fakt, że osoba/osoby, które mnie hejtują wykorzystują w jakiś sposób tylko te rzeczy, które opublikowałam gdzieś w sieci. Postanowiłam ograniczyć, przesiać i to dość ostro, liczbę kontaktów w mediach społecznościowych do niezbędnego do kontaktowania minimum. Publikowane treści są widoczne dla wąskiej liczby ludzi i po tych zmianach hejterzy zaczęli spamować mnie z treściami, które dawno temu np. opublikował na naszej-klasie albo z postów z 2010/2011 roku. Cz…

Na dobranoc

Obraz
^^ Taki mały fragment "www.tatry.com.pl" na dobranoc 😊
Pozdrawiam!

Wiosna czy coś...

Obraz
Przecież nikt nie mówił, że wiosna musi być kolorowa i radosna. Dziś usilnie szukałam wiosny - jedyne co znalazłam to parę kaczek oraz kilka sarenek. Pąków na krzewach jak na lekarstwo, ale słoneczko grzało, oj grzało...
Pierwszy wiosenny plener w tym roku zaliczony. Mam nadzieję, że kolejny będzie w Tatrach...
Pozdrawiam!
Agata













fot.: ja

Patologia

Obraz
Dzień dobry wieczór!
Witam Was w piątkowy wieczór. Za oknem prawie wiosna. Na uczelni młyn. Czasu na sen jak na lekarstwo. Fiołki kwitną, żonkile i forsycja obsypują się odcieniami złota i żółci. Czyli ogólnie nie da się nudzić.
Dziś chciałam się odnieść do pewnego zjawiska, które od kilku miesięcy obserwuję w sieci - promowanie patologii. Patologia w swojej istocie jest nieprawidłowym zjawiskiem występującym w życiu społecznym. Jest zjawiskiem, przed którym osoby dorosłe powinny chronić swoje dzieci i mówić otwarcie, że to jest złe. 
Zjawisko patologii w sieci co jakiś czas powraca i jest nagłaśniana, a później znów cisza i algorytm się powtarza. Media społecznościowe bardzo często działają z dużym opóźnieniem i osoby młode (do 15 roku życia) często chłoną patologiczne treści, jak gąbka wodę. Internet jest miejscem, w którym osoby promując patologię czują się bezkarne i często wykorzystują nieświadomych młodocianych do czynności, które odbiegają od norm społecznych, które są po prost…

Wesołych Świąt!

Obraz
Wesołego królika co po stole bryka,  spokoju świętego i czasu wolnego,  życia zabawnego w jaja bogatego  i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego!  Zdrowych, spokojnych świąt Wielkanocnych,  pełnych nadziei oraz miłości,  Pogodnego nastroju, oraz najwspanialszych rodzinnych spotkań,  wśród rodziny i najbliższych przyjaciół  życzy Agata. P.S. W tym roku nie udało mi się zrobić tak pięknych babeczek (zdjęcia z 2014 roku),  bo ciasto się rozlało i wyszło takie coś z takim czymś, ale już zjedzone.  Domownicy mówili, że smaczne i wszyscy żyją... Pozdrawiam!

Ja to mam szczęście...

Przyszło mi żyć w kraju, w którym bezdomni jeżdżą autami za grube miliony.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym ministrowi, który zarabia kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, nie starcza od pierwszego do pierwszego.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym prawo stanowione jest z prędkością światła, a gówno ustawa goni kolejną gówno ustawę.
Przyszło mi żyć w kraju, którym rządzi człowiek w białych rękawiczkach z kotem.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym Pierwsza Dama milczy, gdy rząd chce łamać prawa kobiet.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym Prezydent jest marionetkom.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym Kościół Katolicki chce decydować o kobiecych macicach.
Przyszło mi żyć w kraju, które odwraca się od chorych i potrzebujących i całą pomoc zrzuca na fundacje.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym obywatele zrzucają się na sprzęt do ratowania ludzi i to nie w formie podatków.
Przyszło mi żyć w kraju, w którym ludzie wolą wierzyć szamanom i nie szczepią dzieci, mimo że ich samych rodzice za młodu zaczepili.
Przysz…